niedziela, 13 maja 2012

Eminem - Stimulate tłumaczenie

("Stymulować")


Psst...

Ej, słuchaj..


Kocham swoją pracę

Ona sprawia że czuje się jak... superman!

Potrafisz latać?

Ja potrafię

Chcesz zobaczyć?


Refren:


Jestem po to by Cię zabawić

Moim celem jest wzbudzić w tobie to poczucie haju

I by zabrać ciebie i mnie do miejsca którego nie widzisz

Ale wierzę w to że potrafisz latać

Nie chcę nikogo skrzywdzić, po prostu się dobrze bawię

Nie jestem twoim ojcem, twoją mamą, nie jestem po to by cię kontrolować

Jestem po prostu facetem przy mikrofonie więc pozwól mi... wprowadzić cię



Moje liryczne wartości właśnie płoną

Kto wie dlaczego ja nieustannie bombarduję

I wciąż przygotowuję ataki z tą samą koncepcją

Od tekstów nieustannie wyjętymi z kontekstu

Nie nawiązano połączenia z parlamentem

Taki problem był od długiego czasu, tak mi się wydaje, ale

Może pewnego dnia będziemy mogli poczynić jakieś postępy

Wyżywienie dla myśli, zobacz jak wiele czasu zabiera myślenie

Czuję się dobrze podczas gdy powinienem się wstydzić

Kurwa, powinienem wtedy upaść, ale wciąż trzymam się na nogach

Bo widzisz, ja pojawiam się jak płomień pośród nocy,

Jak duch w ciemnościach, wciąż jest promień, jest światło

Wciąż jest nadzieja, wciąż jest iskra

Ale gdy planety się zderzą, oni nigdy spojrzą prosto w oczy

Dopóki nie zdecydują by odstawić różnice na bok

I to właśnie dlatego tylko jeden z nas przetrwa

Więc dzieci, podążajcie za mną i poczujcie wibrację bo...


Refren:


Jestem po to by Cię zabawić

Moim celem jest wzbudzić w tobie to poczucie haju

I by zabrać ciebie i mnie do miejsca którego nie widzisz

Ale wierzę w to że potrafisz latać

Nie chcę nikogo skrzywdzić, po prostu się dobrze bawię

Nie jestem twoim ojcem, twoją mamą, nie jestem po to by cię kontrolować

Jestem po prostu facetem przy mikrofonie więc pozwól mi... wprowadzić cię



Moja muzyka może być lekko mówiąc zabawna

Nie powinieneś odbierać tekstów zbyt serio

To trochę pogmatwane

Oddzielać prawdę od widowiska

To głupie nieprawdaż?

Próbując to wytłumaczyć robi mi się niedobrze

Bo widzisz mogę usiąść i się z tobą kłócić ale nie chodzi o to by

Po prostu być smarkaczem zadzierającym nosa, tlenionym blondynem

Ja jestem tu po to by podnieść na duchu, sprawić by smutki odeszły

Powiedz im by się pierdoliły i idź przed siebie

Nieustannie poruszając się i trzymając się konstytucji

A ty w zamian

Pobłogosław dzieci, bądź promienny

Pozwól mi wprowadzić cię jak Robbie Williams

Ja wciąż tu będę podczas gdy wy wszyscy poddacie się odbudowie

Świat obraca się, wciąż ewoluuje, wciąż Slim

Ile dzieciaków będzie mnie naśladować?

Prawdopodobnie miliony

Ale ja to robię jako hobby dopóki...


Refren:


Jestem po to by Cię zabawić

Moim celem jest wzbudzić w tobie to poczucie haju

I by zabrać ciebie i mnie do miejsca którego nie widzisz

Ale wierzę w to że potrafisz latać

Nie chcę nikogo skrzywdzić, po prostu się dobrze bawię

Nie jestem twoim ojcem, twoją mamą, nie jestem po to by cię kontrolować

Jestem po prostu facetem przy mikrofonie więc pozwól mi... wprowadzić cię




Moje liryczne wartości zawierają morał

który wciąga te wszystkie młode pojebane dzieci

Z tempem alarmu, popularnie nazywając

Dodaj jeszcze to i zrozumiesz dlaczego ja dominuję

Próbuję coś pobudzić, ale dzieciaki po prostu naśladują

Odwzorowując każdy ruch który wykonasz

"Slim, jesteś wielki"

Ale chwila, nie widzicie że jestem tu tylko po to by pokazać wam drogę

Widocznie muszę być jedynym który wyjdzie na przeciw stereotypom

Bo człowieku, Widzę to, czuję to, żyję tym...

Dla mnie to nieludzkie widzieć cię pod wpływem

Udającego że wcale pod nim nie jesteś

Ale oni nie zrozumieją że ja cierpiałem

Jeżeli mnie zrozumiesz mogę być przyjacielem którego zdobędziesz

Ale nie możesz po prostu stać tu i próbować sądzić

To smutne, ale twoja zawiść, prawdopodobnie w głębi cię boli

I każdy guzik którego dotknę sprawia przyjemność

I cenię każdego żarłoka którego ukażę moim pragnieniem


Refren:


Jestem po to by Cię zabawić

Moim celem jest wzbudzić w tobie to poczucie haju

I by zabrać ciebie i mnie do miejsca którego nie widzisz

Ale wierzę w to że potrafisz latać

Nie chcę nikogo skrzywdzić, po prostu się dobrze bawię

Nie jestem twoim ojcem, twoją mamą, nie jestem po to by cię kontrolować

Jestem po prostu facetem przy mikrofonie więc pozwól mi... wprowadzić cię

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz