poniedziałek, 30 stycznia 2012

Elevator tłumaczenie piosenki

("Winda")


Wszyscy na pokładzie? Okej... Następny przystanek - moja piwnica, haha widzimy się na dole!



Kiedyś było powiedzenie którego często używałem,

Wracając do dnia w którym poznałem Dre,

Do dnia w którym wygłupiałem się przez telefon z moim przyjacielem Proofem

Chodziło o to że gdybym zdobył złotą płytę skakał bym pod sam dach

On zapytał, co bym zrobił gdybym zdobył platynę, a ja wyśmiałem go,

To się nigdy nie stanie, nie ma takiej opcji

Osiemdziesiąt ileś tam milionów sprzedanych płyt na skalę światową,

A teraz mieszkam w domu z pierdoloną windą



Nienawistnicy kipią ze złości, mają już dość Shady'iego

Myślisz że mnie uśmiercasz? Twoje słowa dla mnie nic nie znaczą

Rapperzy próbują ze mną pogrywać, wykorzystują Hailie jako ukulele

Whoops to pierdolone pedalstwo,

To zaszczyt, gdy córka wie że jej tatuś jest szalony

że jest pierdolonym zwierzęciem, świrem i szaleńcem

Może to dla tego że matka nie potrafiła mnie wychować,

Dawała na około, a potem podrzucała dzieci,

Możesz pomyśleć że to przez to w jaki sposób dorastałem,

Teraz to wszystko skupia się na mnie, stało się,

Gdy cokolwiek wypowiem, zostaję odepchnięty w kąt,

Myślałeś że się to nie odbije na tobie, myliłeś się,

Nie chciałeś słuchać człowieku, próbowałem cię ostrzec zanim zacząłeś

Teraz twój mózg jest totalnie wyprany, przez to wszystko o czym myślałeś,

Piła motorowa zamieniła twoje córki w trociny

Nie sądziłem że dojdzie aż do tego, ale szczerze, odleciałem


Refren:


Kiedyś było powiedzenie którego często używałem,

Wracając do dnia w którym poznałem Dre,

Do dnia w którym wygłupiałem się przez telefon z moim przyjacielem Proofem

Chodziło o to że gdybym zdobył złotą płytę skakał bym pod sam dach

On zapytał, co bym zrobił gdybym zdobył platynę, a ja wyśmiałem go,

To się nigdy nie stanie, nie ma takiej opcji

Osiemdziesiąt ileś tam milionów sprzedanych płyt na skalę światową,

A teraz mieszkam w domu z pierdoloną windą



Przepraszam was Lance, Mr. Lambert i Aiken, ale nic z tego,

Nieźle się wkurwili gdy dowiedzieli się że to wszystko było kłamstwem

Wszystkie te pierdolone głosy w mej głowie, dłużej tego nie wytrzymam,

Niech ktoś stuli mordę temu dziecku zanim wyprowadzi mnie z równowagi,

Stoisz obok ostatniej dziwki Jasona twarzą w twarz,

Oni razem tworzą bardzo złą kombinację,

Podczas ostatniej mojej operacji związałem doktora,

Zaparkowałem mu kutasa w dupie, trochę odskoczyłem,

Niech ktoś powstrzyma pacjenta, błagam! Wezwijcie gliny!

Jestem schizolem ziomek, sprowadźcie Doktora Dre,

Nie mogę wyjść z gry, po prostu nie mogę odejść od tak synu

Nie, nie teraz, nie ma takiej opcji, nie dziś synu,

Nie mogę uwierzyć że się zmyłem na ułamek sekundy,

A wy cipki, sracie na tą rap-grę, nago,

I jedyne co używacie, to liścia by się podetrzeć,

Ja tylko mówię wprost o tym co się dzieje, sprawdź to,


Refren:


Kiedyś było powiedzenie którego często używałem,

Wracając do dnia w którym poznałem Dre,

Do dnia w którym wygłupiałem się przez telefon z moim przyjacielem Proofem

Chodziło to że gdybym zdobył złotą płytę skakał bym pod sam dach

On zapytał, co bym zrobił gdybym zdobył platynę, a ja wyśmiałem go,

To się nigdy nie stanie, nie ma takiej opcji

Osiemdziesiąt ileś tam milionów sprzedanych płyt na skalę światową,

A teraz mieszkam w domu z pierdoloną windą



Winda w moim domu, skumamy się później,

Spaliłem mojego pierdolonego chomika w mikrofali,

Myślę o ruchomych schodach, nienawidzę ich,

Nakazałem sąsiadowi się odsunąć, a zaraz po tym potraktowałem go gazem pieprzowym,

Taa, za każdym razem gdy jechałeś w dół ulicy,

Albo wyjeżdżałeś i pipczałeś klaksonem pod moim domem,

Co teraz zrobisz skurwysynu? Teraz ty spróbuj zasnąć

Połóż się popierdoleńcu, próbuj liczyć owce,

I próbujesz się dowiedzieć dlaczego tak potoczyły się sprawy,

W tym momencie sram na twoją twarz, a teraz płacz cipko,

To mój dom, całe 9000 stóp,

Więc możesz ssać mi fiuta, używając zębów Amy Winehouse,

Wtedy wepchnę ich wszystkich do windy, zawiozę ich na górę,

Stanę nad nimi i wtedy tylko przetnę kabel, by wszyscy polecieli w dół

Zejdę schodami do chłodni, wyciągnę szampana

Podczas gdy oni będą spadać do piwnicy krzycząc STOOOP


Refren:


Kiedyś było powiedzenie którego często używałem,

Wracając do dnia w którym poznałem Dre,

Do dnia w którym wygłupiałem się przez telefon z moim przyjacielem Proofem

Chodziło to że gdybym zdobył złotą płytę skakał bym pod sam dach

On zapytał, co bym zrobił gdybym zdobył platynę, a ja wyśmiałem go,

To się nigdy nie stanie, nie ma takiej opcji

Osiemdziesiąt ileś tam milionów sprzedanych płyt na skalę światową,

A teraz mieszkam w domu z pierdoloną windą



Pierdolony skurwysynu, nie mogę w to uwierzyć,

To musi być to co tu jest, to musi być to

Pierdolony A ma nawet biday

Umyj mi dupę, po tym gdy podetrę się złotym papierem toaletowym

Zmywarka jest tak duża, że gdy jestem wkurwiony

mógłbym w niej zmieścić statek kosmiczny,

To gówno jest zajebiste, taa, pierdolona winda

Mieszkam w domu z pierdoloną windą...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz