piątek, 24 lutego 2012

Enemies With Me tłumaczenie tekstu

2Pac
-----
Młodzi chuligani w tym szajsie
Nie przerywaj walki, pozwól im się wyhulać (?)
Nie rób sobie ze mnie wroga
Próbuje powiedzieć tym skurwysynom, że nie widzą
Nie rób sobie ze mnie wroga

Niektórzy mówią, że moje doświadczenia kryminalne są legendą
Robię co potrzeba
Czarnuchy chcą mnie widzieć w grobie
Martwią się czy nie przyjdziesz w pośpiechu
Nie umieram, pierdolić świat , jestem chuliganem
Powiedz im, że tylko pocisk mnie powstrzyma
Z dealowania przeszedłem na zlecanie zabójstw
Zza bloku, rock nigdy więcej(?)
I wkładanie kasy do mojego portfela, międzynarodowy macho
Czarnuchu, jestem gotowy na śmierć. Zanim spróbuję
Zajaram trawkę, więc na wieki będę na haju
Moje oczy widziały wiele w niedoli, więc zanim zwieje
Zacznę strzelać, niech pan wybierze tego który pierwszy będzie krwawił
Nie chcecie widzieć jak odchodzę suki, na zawsze chuligani
Powiedz im, by pochowali mnie jako Gangstera ze wszystkim co kocham
I pierdolić prawo bo gołe czarnuchy nie są wolne
Ten obrazek jest jasny ale m go nie widzimy, hahaha
Tu chodzi o zazdrość. Nie pozwól im siebie zmienić
Tak właśnie mi mówią, chuj w dupę sławie
Nie mogę spać bo ciągle słyszę ludzi
zapakowany we własne prześcieradło

Nie rób sobie ze mnie wroga
Próbuje powiedzieć tym skurwysynom, że nie widzą
Nie rób sobie ze mnie wroga
Wolę wkurwiać tych innych małych Gangsta
Nie rób sobie ze mnie wroga, czarnuchu
Próbuje powiedzieć tym skurwysynom, że nie widzą
Nie rób sobie ze mnie wroga
Próbuje powiedzieć tym skurwysynom, że nie widzą
Wkurwiać tych innych małych Gangsta
Nie rób sobie ze mnie wroga


Mutah with K-Dogg
---------------------
Gra staję się głębsza przez to, że nie mogę przestać, wspominam
Wspomnienia wracają kiedy czarnuchy znikają
(Z serca życzę czarnuchom by nie musieli zaczynać
Dlatego teraz muszą widzieć w ciemności
Grają partyjkę z sercem kiedy mamy przebłysk ich partii(?)
Biegając jak głupcy po całym boisku) Tak naprawdę to nie chcą zaczynać
(Jak to sobie wyobrażasz?) Yo K, tak w ogóle
Skurwysyny chcą grać, możemy grać cały dzień
Więc ja zostaje (Sącząc na moje ego(?) by łeb nie bolał
Gdzie jestem? Wszędzie stąd do momentu zaśnięcia)
Ściska mnie kiedy mówię, że nadchodzę
Celuje prosto we wrogów jeśli to mnie naprawdę chcą
(Bo to czymś jest, wy wszystkie czarnuchy udajecie
Naprawdę tego chcecie? czarnuchy giną...)

2Pac
----
Nie rób sobie ze mnie wroga
Próbuje powiedzieć tym skurwysynom, że nie widzą
Nie rób sobie ze mnie wroga
Wolisz wkurwiać tych innych małych Gangsta
Nie rób sobie ze mnie wroga
Próbuje powiedzieć tym skurwysynom, że nie widzą
Nie rób sobie ze mnie wroga
Wolisz wkurwiać tych innych małych Gangsta
Nie rób sobie ze mnie wroga

Big Mal with Yak in
-------------------------
Teraz jest '94, Czarnuchy złapani przez drzwi
Pucharek we fleszu siedzi na tej dupie (Chcesz walczyć?
chcę jasne gówno(?), przegrałeś swoje życie suko)
Czarnuch za bardzo boryka się z tym co mam
buchnąć (I podwaja każdy jebany jard, który zwinę i zatrzymam piekło nah! Nie mogłem tego zobaczyć
Stawić czoła wiekowi w patenturze ale bądź)
A Jezus nie mógł mi pomóc tam na stanie
(Przygotuj się na wczesną datę by zobaczyć moje przeznaczenie w perłowej bramie
Ale zaczekaj) Nie czas na kradzież (Ale śmierć dzwoni)
Chcesz na to stąpnąć ktoś musi zacząć spadać
(Prawda, co robię od wschodu) to na początek
(Budzę się ze spluwą gotową) Bo kiedy donoszę to wtedy uciekają
(Czas sprejować jak Ray
i zatrzymać tych fałszywych Gangsta) Wiesz jak to robimy

2Pac
-----
Nie rób sobie ze mnie wroga
Próbuje powiedzieć tym skurwysynom, że nie widzą
Nie rób sobie ze mnie wroga
Wolę wkurwiać tych innych małych Gangsta
Nie rób sobie ze mnie wroga, czarnuchu
Próbuje powiedzieć tym skurwysynom, że nie widzą
Nie rób sobie ze mnie wroga
Próbuje powiedzieć tym skurwysynom, że nie widzą
Wkurwiać tych innych małych Gangsta
Nie rób sobie ze mnie wroga

Co czarnuchu? Młodzi kurwa chuligani, chodźmy to zrobić
Nie rób sobie ze mnie wroga czarnuchu
Lepiej wkurwiajcie tych innych czarnuchów
I nie zobaczycie tego
Nie rób sobie ze mnie wroga
Skurwysyny to fatalne czarnuchy
Jak Boga kocham
Nie rób sobie ze mnie wroga czarnuchu
Czarnuchy zobaczą ich trumny wkurwiając tych gnojków
Nie rób sobie ze mnie wroga
To dla tych skurwysynów przysięgających na Boga
To że coś robią
Nie rób sobie ze mnie wroga
To że czegoś dotykają
To że czymś są
Nie rób sobie ze mnie wroga
Nie jesteście niczym czarnuchy
To moja mama sprowadziła dramat, czarnuchu
Młodzi chuligani, pierdolić dragi
Te czarnuchy ustanawiają rekordy, jesteście najlepsi by to obczajać
Bo wszyscy będziecie zjaranymi dupkami
Wypłakuję ścieżki na waszych dupach
Wszystkie czarnuchy, chuj mnie to boli z kim się zadajesz
To jest życie chuligana, czarnuchu, nowe pokolenie skurwielu
Lejemy młodych chuliganów sprawdzając wszystkich skurwysynów z gimnazjum
Lepiej to poczujcie, nie róbcie sobie wrogów z tych czarnuchów
Lepiej bądź przyjazny skurwysynu, jak Boga kocham
Przechodzimy, uśmiech od potrząsania ręką

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz